Natalia nykiel origo

Natalia Nykiel – Origo EP

12 Shares
12
0
0

Mało kto spodziewał się, gdy we wrześniu 2019 roku artystka ogłosiła przerwę w muzyce, zaledwie dwa miesiące później wyda Ep-kę. Powrót ten jest wyjątkowy z kilku powodów, jednak najbardziej kluczowy wydaje się być pierwsze wydawnictwo Natalii na arenie międzynarodowej. Odważna decyzja artystki poparta jest entuzjazmem zagranicznych mediów – została bowiem zaproszona na prestiżowy festiwal SWSX w Austin (który z powodów epidemiologicznych został przełożony).

Natalia Nykiel Origo EP

Już na wstępie,  Quya nakreśla nowy kierunek rozwoju. Początek kompozycji, mroczny, na skraju psychodelii i okraszony sięrmiężnym bitem przywołuje na myśl inspiracje dokonaniami zespołów Moderat lub Depeche Mode. Duża w tym zasługa producenta – Michała Króla “Foxa”, który specjalizuje się w chwytliwych, acz agresywnych brzmieniach. Gdy pierwsza fala zaskoczenia spowodowana przez intro minie, artystka znów zadziwia – bowiem utwór wybrzmiewa w języku hiszpańskim. Gdy słuchacz zaakceptuje niecodzienną lirykę, w centralnej części kompozycji wkrada się polski twist.

Me llamo luna, quiero darte algo escucha hermana
To w więzach krwi i z ust z do ust przepływa mądrość stara

Artystka nie kryje swojej fascynacją kulturą Ameryki Łacińskiej, a inspiracje czerpane z dokonań Rosalíi, czy J Balvina są jednoznaczne. Jednak w tym wszystkim Natalia Nykiel odnajduje swoją tożsamość, treść, którą chce przekazać czerpiąc z polskiej kultury i etnografii.

 


Najbardziej widoczne jest to w utworze końcowym I’m not for you, który powstał przy współpracy z Rodzinnym zespołem Śpiewaczy z Rakowicz. Artystka miała możliwość poznać kulturę tej małej, podlaskiej miejscowości podróżując Szlakiem Kolberga. To właśnie tam, w niewielkim, urokliwym kościółku nagrane zostały finalne chórki. Pomysł połączenia muzyki elektronicznej z regionalnym, folkowym zaśpiewem wydawać się może ryzykowny. Jednak I’m not for you jest doskonałym dowodem na to, że muzyka nie znosi barier. To eksperyment, który wymyka się wszelkim szufladkom electro-popu.

Utwór ilustruje zakochanych, którzy nie mogą zaznać szczęścia w ziemskim życiu. Niezgoda, obopólne oskarżanie, a w tym wszystkim uczucie, które prowadzi do tragedii.

Skoczył Jaś w wode, po samo brode
I płynie aż do Raju
Nie złączyliśmy, moja Luba tu
Więc złączmy się w danuju
Nie złączyliśma, moja Luba tu
Więc złączmy się w dunaju

Volcano to kolejna zmiana brzmień. Do stworzenia tej kompozycji wykorzystany został fragment utworu Careful zespołu Paramore. Utwór jest syntezą elektronicznych brzmień, wyraźnych dźwięków klawiszy, a w tym wszystkim zaakcentowanej perkusji. To właśnie ostatni instrument nadaje kompozycji zadziornego, drapieżnego, punkowego wręcz charakteru. Zarówno utwór, jak i teledysk jest manifestem silnej kobiety, która bierze to, co chce. Z kompozycji wyłania się obraz dominacji, nieskrępowanej pewności siebie.


Find me powstał we współpracy z brytyjskim artystą Daley’em – który zasłynął dzięki feacie na albumie Gorillaz, a także kooperacją z Pharrellem Williamsem, czy Jessie J. Kompozycja bez wątpienia należy do jednych z najbardziej lirycznych w dorobku Natalii, a dwugłos prowadzony z brytyjskim wokalistą zaprasza do odsłuchania go w nieskończoność. Chemia, która powstaje pomiędzy artystami jest bardzo wyraźnie wyczuwalna, co sprawia, że utwór jest autentyczny.

Wanna go back z kolei, to ukłon w kierunku reggaetonu. Fox wyprodukował bit, który z pewnością jest chwytliwy, jednak z całej EP-ki to właśnie ten utwór przykuwa najmniejszą uwagę. Nawet pomimo interesującej warstwy lirycznej, która traktuje o korzeniach artystki, jej pochodzeniu i docenieniu tego, co zyskała od życia.

Na podkreślenie zasługuje doskonała oprawa graficzna, zarówno albumu, jak teledysków stworzonych na rzecz Origo EP. Genialny koncept artystyczny, który skupia się na folklorystycznych elementach polskiego krajobrazu, z wykorzystaniem kostiumów nawiązujących do Ameryki Łacińskiej. W tym wizerunku nie ma elementów przypadkowych, a całość koresponduje ze sobą i tworzy fascynującą całość. Zarówno projekt okładki, jak również specjalne nakładki na filtry Instagrama (artystka wykorzystała to medium jako pierwsza w Polsce!) stworzył dotychczasowy “partner in crime” Natalii – Tomasz Kudlak. Za produkcję krótkich, zapętlanych w serwisach streamingowych video, oraz zdjęcia odpowiadała Ada Zielińska. Warstwa wizualna albumu została doceniona na arenie międzynarodowej, a teledysk do Volcano został nominowany do prestiżowej nagrody Berlin Music Video Awards.

Jaka wyglądać będzie dalsza podróż artystki w odkrywaniu siebie oraz poznawaniu tego, co chce dawać światu? Natalia Nykiel udowodniła, że nie toleruje stagnacji, a rozwój tkwi w jej naturze. Trudnym zadaniem jest więc predykcja tego, gdzie znajduje się jej cel ostateczny.

12 Shares
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You May Also Like
clairo immunity

Clairo – Immunity

Clairo – Immunity   Clairo z dnia na dzień stała się sensacją i wschodzącą nadzieją indie popu –…
Czytaj