clairo immunity

Clairo – Immunity

8 Shares
8
0
0

Clairo – Immunity

 

Clairo z dnia na dzień stała się sensacją i wschodzącą nadzieją indie popu – wszystko dzięki viralowemu Pretty Girl, które dzięki swojemu niedbałemu stylowi stanowiło kontrę do wysmakowanych, idealnych singli gwiazd pop. Karierę 22-latki można rozpatrywać w kontekście początków Lany Del Rey. Obie ukazały się szerszemu gronu jako „Artystki DIY” – Lana debiutując z Video Games, które okraszone zostało amatorskim teledyskiem – Clairo z Pretty Girl, do którego dziewczyna sama stworzyła klip. Szybko okazało się, że ojcem Claire jest wpływowy specjalista ds. marketingu w takich gigantach jak Coca-cola czy Procter & Gamble. To automatycznie podzieliło widownię, na zwolenników oraz osoby podejrzewające, że za sukcesem artystki stoi rodzic i dokładnie przemyślana strategia marketingowa.

Clairo zwątpiła, jak sama mówi “zamknęłam się na chwilę, bo nie chciałam nikomu więcej o mnie powiedzieć.” Artystka nie mogła zrozumieć, dlaczego ludzie oceniają jej twórczość na podstawie jej koneksji i powiązań.

2 sierpnia 2019 roku ukazał się debiutancki album Clairo – Immunity. Album artystki to manifest młodej kobiety, pełen wahania, wątpliwości i nieudanych prób. Contrill w swoich tekstach zawiera to, z czym mierzy się człowiek kwestionujący swoją seksualność, poczucie własnej wartości oraz emocjonalność.

Immunity ukazał się nakładem Fader Records, a głównym producentem albumu został Rostam – multiinstrumentalista, kompozytor, najszerzej znany jako członek zespołu Vampire Weekend. Współpraca Clairo z producentem zaowocowała udoskonaleniem brzmienia. Z „niedbałego” i amatorskiego Pretty Girl Contrill przedstawia album przemyślany, technicznie doskonały. Clario nie zatraciła jednak swojego delikatnego wdzięku raz po raz niemal szepcąc słuchaczowi do ucha.

Alewife, to pierwszy utwór na płycie Clairo. Ujmujące brzmienia pianina oraz delikatne bębny słyszane jakby z oddali, wprowadzają słuchacza w pełen intymności klimat. Ascetyczna ścieżka muzyczna daje możliwość w pełnym skupieniu prześledzić tekst.

 

In Massachusetts
Only 30 minutes from Alewife
I lay in my room
Wonderin’ why I’ve got this life

Już w pierwszych chwilach artystka decyduje się na intymne wyznanie, w którym dziękując przyjaciółce za uratowanie życia – przyznaje się do próby samobójczej. To właśnie Tej osobie Clairo dedykuje kompozycję, która staje się catharsis dla niej samej. W wywiadzie dla Paper, Contrill przyznaje, że “nie chciałam stworzyć smutnej piosenki. Po prostu musiałam wydobyć z siebie te emocje”.

Artystka podejmuje także temat braku wiary w siebie, tęsknoty za przeszłością oraz niemocy z pogodzeniem się ze stratą bliskich osób. „Closer to you” stanowi zmianę w brzmieniach, w których motywem przewodnim jest elektroniczny bit. Artystka wraz z Rostamem eksperymentują  z vocaderem, którego dźwięk przywodzi na myśl hity ubiegłych lat.

Największym uznaniem krytyków oraz pierwszym singlem na płycie Immunity jest utwór Bags. Bez wątpienia kompozycja wyróżnia się bezbłędnym połączeniem rytmicznej perkusji (zasługa Danielle Haim), bassu, oraz delikatnymi, kontrastującymi dźwiękami klawiszy. Cały utwór nawiązuje do stylistyki dream popu, riff gitarowy w połączeniu z klawiszami daje obraz glitchu. Utwór został doceniony przez Pitchfork, który postawił kompozycję na podium najlepszych utworów 2019 roku. Niewymowną wartość Bags stanowi treść, która traktuje o odkrywaniu swojej seksualności oraz pierwszą relacji z kobietą.

Can you see me? I’m waiting for the right time
I can’t read you, but if you want, the pleasure’s all mine

Utwór opowiada o niezręcznościach, niepewności, które młody człowiek przeżywa doświadczając życia. Zwłaszcza w środowisku LGBTQ, pierwsze kontakty z drugim człowiekiem naznaczone są niezgrabnością – pytaniami na temat tego, jak – i czy można – tak się zachować.

Na wyróżnienie zasługuje również – chyba najbardziej gorzka – kompozycja na płycie Immunity. Feel Something charakteryzuje się tęskną melodią stworzoną przez klawisze, oraz rytmicznym elektronicznym bitem. Kompozycja podejmuje temat nieodwzajemnionej miłości, oraz krzywdy – nieintencjonalnie wyrządzana jest drugiemu człowiekowi.

You wanna feel something
But I don’t feel nothing

 

Na albumie nie brakuje niestety słabszych punktów, takich jak utwór White flag, czy Softly. W moim odczuciu, to jedne z tych kompozycji, które po prostu są. Tylko to wszystko nie ma znaczenia w obliczu niemal 7-minutowej kompozycji, którą Clairo zamyka Immunity. I wouldn’t ask you, opowiada o chorobie, która zmienia codzienność, wystawia na próbę relacje i kształtuje przyszłość. Nadzwyczajnie delikatna pierwsza część utworu, w którym jak mantra zapętlony jest fragment „I wouldn’t ask you to take care of me” zaskakuje także dziecięcym chórem, który wzrusza dogłębnie. W drugiej części kompozycji wkrada się elektroniczny bit, który stopniowo zwiększa swoją moc – by na sam koniec wdzierać się i przeciekać do świadomości słuchacza.

Czy nadzieje pokładane w nowej nadziei indie-popu zostały sprostane? Bez wątpienia tak. Clairo wraz z producentem Rostamem stworzyła album personalny i intymny, w którym akustyka przeplata się z nowoczesnym bitem i fascynacją synthwave’m. W debiutanckiej płycie Claire Contrill porusza tematy, które kształtują naszą codzienność i przyszłość – a, o których nie mamy odwagi rozmawiać. Początki Clairo i Lany Del Rey bardzo podobne do siebie stawiaja pytanie – czy Claire Contrill, tak jak Elizabeth Grant, urośnie do rangi jednej z najbardziej znaczących kompozytorek?

8 Shares
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You May Also Like