premiery muzyczne
Photo: Howling, Fontaines D.C, The Streets, Julianna Barwick.

Premiery Muzyczne Lipiec 2020

2 Shares
2
0
0

Premiery muzyczne lipiec 2020.

Czerwiec obdarował nas wieloma intrygującymi albumami, między innymi HAIM, Phoebe Bridgers, Arca czy Run The Jewels. Do niektórych z powyższych autorów powrócę w niedalekiej przyszłości, aby podzielić się własnymi spostrzeżeniami i odczuciami odnośnie do ich najnowszych wydawnictw. Jednak przed nami nowy miesiąc – lipiec – tego dziwnego, 2020 roku. Co nas czeka w sferze muzycznej w tym okresie?

Julianna Barwick – Healing Is A Miracle – premiera 10 lipca

Julianna Barwick, to amerykańska twórczyni kompozycji przepełnionych ambientem,  zazębiających się ze sobą warstw instrumentalnych i wokalnych. Autorka tworzy muzykę za pomocą elektronicznego zapętlania. Dzięki temu, jej kompozycje pełne są przestrzeni. To eteryczne i marzycielskie brzmienia. Jak sama Julianna przyznaje, duży wpływ na jej twórczość miało jej uczestnictwo w kościelnym chórze, w Louisianie. Trzeba przyznać, że obcowanie z muzyką Julianny jest doświadczeniem z pogranicza duchowości.

Healing Is A Miracle, to nadchodząca EP-ka Julianny Barwick, na której gościnnie znajdą się między innymi Sigur Rós’, Jónsi czy Nosaj Thing. Premiera już 10 lipca.

The Streets – None of Us Are Getting Out of This Life Alive – premiera 10 lipca

The Streets, założony przez Mike’a Skinnera, podobnie jak wielu artystów zainspirowanych okresem izolacji postanowiło przenieść swoje myśli, tworząc nowe kompozycje. Brytyjska grupa muzyczna, porusza się w obszarze trip-hopu i elektroniki, a całość okraszona jest charakterystycznym dialektem regionu Birmingham.

None of Us Are Getting Out of This Life Alive to najnowszy mixtape grupy The Streets, którego premiera zapowiedziana jest na 10 lipca. Wydawnictwo zawiera wiele kolaboracji, między innymi z Tame Impala, Idles, czy Ms Banks.

Nicolas Jaar – Telas – premiera 17 lipca

Wygląda na to, że 2020 rok to dobry okres dla fanów Nicolasa Jaara. Kompozytor muzyki elektronicznej wydał w tym roku świetnie przyjęte Cenizas, a podczas prowadzonych livestreamów przedstawił kilka niepublikowanych do tej pory utworów, jego pobocznego projektu – Against All Logic. 17 lipca, nakładem People/Mama Records ukaże się kolejny album artysty zatytułowany Telas. Składowymi wydawnictwa będą cztery części, zatytułowane “Telahora”, “Telencima”, “Telahumo”, and “Telallás” – które razem stworzą ponad godzinną całość.

Poniżej utwór All One, w którym Nicolas Jaar (pomimo – jak sam przyznał – braku umiejętności) gra na flecie.

 

Howling – Colure  – premiera 24 lipca

Muszę przyznać, że jest to premiera, na którą czekam z największą niecierpliwością. Howling to projekt muzyczny współtworzony przez Franka Wiedemanna oraz RY X. Jest to połączenie wciągających elektronicznych bitów ze zjawiskowym głosem Ry’a Cuminga . Ostatnio opublikowany singiel Howling Need You Now, to popis niesamowitych umiejętności zarówno jednego, jak i drugiego artysty. Kompozycja stopniowo buduje napięcie, by po drugim wersie uderzyć w słuchacza potężną, oczyszczającą falą dźwięku.

“I want you falling, want you calling, hardens
I need you holding, need you falling harder
I’m open for you, open for the feelings
I plead you open, need you falling, gravity”

 

Fontaines D.C. – A Hero’s Death – premiera 31 lipca

“Rock is dead”, to często dające się słyszeć głosy, które powątpiewają w ducha nowoczesnych, mocnych brzmień. Wszak w 2017 roku, po raz pierwszy w historii, hip hop i r&b cieszył się większą popularnością w USA niż muzyka rockowa. Dziś, idole młodych i nastolatków to Travis Scott czy Post Malone – tak różni od legendarnych i charyzmatycznych, rockowych frontmanów. Na szczęście, rock żyje, a zespoły takie jak IDLES, czy Fontaines D.C nakreślają jego przyszłość w XXI-wiecznym świecie.

Fontaines D.C. to stosunkowo młody zespół, który ukształtował się w Dublinie, w 2017 roku. Trzy lata od założenia, grupa ma na swoim koncie wiele wyróżnień – jak np. album roku 2019 wg. BBC Radio 6 Music. Grupa swoim zadziornym, energicznym brzmieniem dowodzi, że we współczesnej muzyce nadal jest miejsce na bezwstydne, rockowe szaleństwo.

2 Shares
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You May Also Like